ona wyszła trzasnęła drzwiami mówiąc, że w dupie ma to, że mnie zrani

Zaczynam być obojętna. Może tak jest lepiej… Nie. Na pewno jest lepiej.

zobaczysz, że kiedyś ktoś się pojawi. ktoś kto pewnie będzie zupełnie odbiegał od twojego ideału. ale nie będzie ci to przeszkadzać. ktoś kto uśmiechem sprawi, że ugną się pod tobą kolana. ktoś kto będzie miał takie oczy, że będziesz widziała tylko je. ktoś kto będzie miał taki głos…

nawet gdy po przejściach jest serce musi mieć nadzieje, bo cuda maja miejsce.♥

czasem może i najprościej jest uciec, ale bez zastanowienia biec przed siebie jest głupstwem. więc co tu robić kiedy wszystko się wali? wiesz, co? chyba najlepiej pierdolić te dyrdymały.

rób co chcesz. według wiernych żyjesz tylko raz.

bądź dla siebie. nie dla kogoś.

wiesz co się stało? właśnie ktoś umarł. raz, daw, trzy, cztery… ktoś się urodził. a ty siedzisz bezczynnie i tylko marnujesz czas.

tak bywa. jak  masz miękkie serce to musisz też mieć twardą dupę.

pomimo wszystko cieszyłam się, że dzwonisz. i w sumie może to trochę dziwne. nigdy cię nie pocieszałam. nie wiedziałam jak to zrobić. starałam się chyba wyszło.

jest, że lepiej już nie, nie będzie choć wiem, że będzie jak jest.
jest, że serce chce bić i bije by żyć.

chcą czuć mój strach, chcą widzieć moje łzy, chcą być w moich snach, chcą słyszeć mój krzyk.

nie mów, że mnie kochasz to nie ma sensu. miłość ma gnać w przód a my stoimy w miejscu. gonimy sens słów, bo  krzyk nic nie naprawia. mam dosyć testów nie chcę wciąż się zastanawiać. popatrz jak ciężko nam  żyć obok siebie w świecie gdzie tak często jedno o drugim nic nie wie. i nie mów, że to n, że nie nie znasz można zrzucić tylko na mnie bo nie daje ci się poznać. gubię się tutaj nawet po tylu latach. wiąż twierdze, że upadł świat i nie ma świata.

__________________________________________________________