chciałabym żeby to było łatwe. żeby była tylko odpowiedź A i tylko ona była zawsze prawidłowa. żebym nie musiała się zastanawiać czy dobrze robię.

to dziwne kiedy siedmiolatek budzi się obok śpiącej jeszcze mamy  i myśli nad tym, że w kuchni jest nóż. że tak łatwo może przestać być. i że gdyby nóż był zbyt tępy to wie jak go naostrzyć.


tyle razy jedynym co mnie powstrzymywało przed odejściem to była wizja waszych łez.

liczę na was. wy liczycie na mnie.

„po pierwsze szczerość. bez niej nic nie wyjdzie. mimo to wiem, że niektóre sprawy warto przemilczeć”

„tyle pytań chce ci zadać, które w głowie mi siedzą. ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią”

 

spokojnie, wiesz? jeszcze sporo rzeczy mnie tu trzyma. więc nie martw się. będzie dobrze.